Bamber i Marian

Po raz pierwszy skorzystałam z usługi petsitterskiej podczas mojej tygodniowej nieobecności. Kocury, które zostawiłam pod opieką Ani Jakubik wydają się być bardzo zadowolone i raczej żaden stres nie odbił na nich piętna. No chyba, że to wieczny stres związany z pustą miską 😉 Ale prawdę mówiąc, szczerze polecam ja i koty! Super kontakt, codzienna informacja o stanie podopiecznych, fajne tipy, jak radzić sobie w podobnych sytuacjach i na co zwrócić uwagę! Na pewno jeszcze nie raz skorzystam!

Agata Dudek