Tymek i Dusia
Po raz pierwszy zostawiałam koty pod opieką petsittera. Na początku klasyka – niepokój, czy futrzaki będą dobrze zapiekowane? Przecież zostawię je na tydzień na łasce osoby, której faktycznie nie znam. Wizyta zapoznawcza podziałała uspokajająco. Podpisanie umowy i bardzo konkretne pytania pani Ani Jakubik dotyczące kotów, …


